Wyższe koszty produkcji miodu   no comments

Posted at 5:00 pm in Nowinki pszczelarskie
Lipowy, akacjowy, gryczany… Każdy zna jego smak. Cieszy się dużym powodzeniem szczególnie w zimie, kiedy dodany do herbaty lub mleka pomaga uporać się z chorobą. Miód towarzyszy nam od lat i jest częścią naszej historii. Czy jednak może się to zmienić?
Fot. flickr.com

Producenci i hurtownicy zgodnie przyznają, że miód to stosunkowo drogi produkt. To nie sprzyja wzrostowi popytu, szczególnie w trudnych, kryzysowych czasach, których właśnie jesteśmy świadkami. – Miód drożeje i będzie drożał. Pszczół jest coraz mniej i miód w pewnym momencie stanie się dobrem luksusowym – ocenia Piotr Urbaniak z hurtowi Marpol na Praskiej Giełdzie Spożywczej.

Zagrożeniem jest przede wszystkim zjawisko wymierania pszczół. Jak oceniają pszczelarze, owady te giną masowo i to nie tylko w Polsce, ale na całym świecie. Przyczyn jest wiele, główną winę ponoszą jednak prawdopodobnie środki ochrony roślin, a zwłaszcza pestycydy. Sytuacja jest tragiczna. Skalę problemu obrazuje fakt, iż Komisja Europejska przeznaczyła ok. 3,3 mln euro na wparcie badań dotyczących śmiertelności pszczół w Unii Europejskiej.

Piotr Urbaniak przyznaje, że ceny miodu nie mają znaczenia tylko dla zamożniejszych klientów, natomiast dla przeciętnego Kowalskiego cena będzie bardzo ważnym kryterium. – Na razie popyt zmniejsza się z powodu kryzysu, jednak ma szanse na tendencję wzrostową, jeśli sytuacja gospodarcza w kraju poprawi się. Miody są bowiem mocno zakorzenione w świadomości Polaków – ocenia Piotr Urbaniak.

Tłumaczy też różnice pomiędzy miodem produkowanym przemysłowo, a tradycyjnym. Główna różnica to przede wszystkim… pasja.

- Jeśli producent zajmuje się miodem tylko biznesowo, to mniej zwraca uwagę na jakość, a jedynie stara się przestrzegać norm unijnych. Przy produkcji przemysłowej miód jest skupowany z kilkunastu pasiek i mieszany. Ci, którzy są producentami-pasjonatami bardziej zwracają uwagę na smak i jakość – mówi.

Okazuje się, że pszczelarze-pasjonaci stanowią całkiem pokaźną grupę wśród producentów miodu. Stale obecni są na różnego rodzaju kiermaszach, targach i wystawach, choćby jak te organizowane przez Praską Giełdę Spożywczą pod nazwą Polskie Smaki, gdzie obok producentów tradycyjnych wędlin są najliczniej reprezentowaną grupą wystawców.

Jednym z nich jest Józef Zajkowski, właściciel Bartnika Sokólskiego. Ma około 600 uli i produkuje wiele rodzajów miodów: rzepakowy, malinowy, mniszkowy, lipowy, gryczany. Pasieki są stacjonarne i znajdują się w 12 punktach. – W tym roku zebraliśmy około 20 kilogramów miodu z jednego ula. To niewiele – bo w dobrych latach można było zebrać 40 kg. Być może jest to efekt stosowania chemii w produkcji rolnej – mówi Józef Zajkowski.

Źródło: Wyższe koszty produkcji miodu

Written by admin on Listopad 2nd, 2012

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.

Random Pages Widget Created By Best Accounting Services
skanowanie Lublin Delonghi serwis ekspresów Lublin Saeco kopiowanie projekty powykonawcze dokumentacja powykonawcza skanowanie do pliku wielki format skanowanie kolor lublin wydruki lublin wielki format skan drukowanie z internetu